Deus Ex: Mankind Divided – ciężko i klimatycznie, ale krótko

Nie jestem recenzentem gier, ale wielkim fanem cyberpunku, polującym na każdą produkcję utrzymaną w tym gatunku. Skupię się więc na tym, co najbardziej mnie interesuje – klimacie, fabule i tym, co można wynieść z tej gry oprócz frajdy z zabawy w cyber-ninję.

(Osoby obawiające się spoilerów uspokajam – fragmenty fabuły, które zdradzam są przedstawione w ciągu pierwszych 30 minut rozgrywki)

Akcja gry toczy się dwa lata po Deus Ex: Human Revolution i finałowym „incydencie”, w trakcie którego prawie wszyscy ludzie z wszczepami wpadli w stan walcz/uciekaj. Na całym świecie zginęły miliony ludzi, rodzice zabijali dzieci, policjanci strzelali do kolegów, a jeszcze inni ginęli w trakcie panicznej ucieczki. Jedynie garstka wtajemniczonych wie, że do incydentu doprowadziła tajna organizacja Illuminati, chcąca zapanować nad technologią cyborgizacji. Obecnie, w 2029 roku, osoby z wszczepami są darzone wielką nieufnością i zsyłane do gett. Wszyscy obawiają się, że incydent może się powtórzyć. Dla bezpieczeństwa ludzkości technologia cyborgizacji została zakazana.

Czytaj dalej Deus Ex: Mankind Divided – ciężko i klimatycznie, ale krótko